Połów przepływanką

By | Sierpień 3, 2017

Połów przepływanką

Podstawą powodzenia połowu przepływanką jest podawanie rybom przynęty w sposób jak najnaturalniejszy – pozwalając jej płynąć swobodnie z prądem. By dotrzymać „reguł gry” i by przynęta wywoływała naturalne wrażenie, wybieramy sprzęt delikatny i lekki – oczywiście w zależności od gatunku łowionych ryb. Lekkość wędziska jest ważna także z tego względu, że przy połowie trzymamy je stale w ręce. Idealnie byłoby łowić jak najprostszą wędką – bez spławika i obciążenia (w sprzyjających okolicznościach należy to robić). Wybór obciążenia jest zależny od siły prądu i od tego, na jakiej głębokości zamierzamy łowić. W większości wypadków łowimy tuż nad dnem, dlatego że właśnie tutaj ryby mają najwięcej możliwości zdobycia pokarmu,niekiedy jednak można łowić także w górnych warstwach wody.

Przy połowach w płytkich wodach można łowić spławikiem zamocowanym na stałe (A,C), przy połowach na głębszych łowiskach montujemy spławik przelotowy (B). Ograniczniki mogą być wykonane różnorodnie (D, E — z nici, żyłki; F – z gumki wentylowej).

Łowić możemy z brzegu zarzucając zestaw skośnie w dół prądu. Bardziej skutecznie łowić można brodząc; wtedy przynętą możemy przeczesać każde obiektywnie odpowiednie stanowisko w potoku, a stosownym manewrowaniem wędką możemy pozwolić spłynąć przynęcie nawet na dużą odległość, przez co oczywiście umocnimy zaufanie ryb. Po zarzuceniu pozwalamy przynęcie spływać z prądem, stopniowo popuszczamy żyłkę (zawsze tylko po kawałku), tak, by mieć nieustanny kontakt z przynętą, co jest warunkiem błyskawicznego zacięcia przy odnotowaniu brania. Branie można obserwować także na spławiku.

Artykuł cofnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *